Loading...
Pół Wieku Poezji Później – fanowski film o ostatnim z Wiedźminów 2017-12-03T17:21:24+00:00

O projekcie

“Pół Wieku Poezji Później” (ang. tytuł “Alzur’s Legacy”) to średniometrażowy film fanowski (ok. 55 min.) w reżyserii Jakuba Nurzyńskiego, inspirowany cyklem wiedźmińskim Andrzeja Sapkowskiego, realizowany przez niezależną grupę twórców złożoną z ludzi na co dzień profesjonalnie zajmujących się produkcją filmową, telewizyjną, teatrem oraz innego rodzaju mediami.

Od dziesięciu lat, w dużej mierze dzięki grom wideo z serii “The Witcher” (CD Projekt RED), świat Wiedźmina zdobywa coraz większą popularność na całym świecie – fani tworzą literaturę fanfiction, cosplaye, grafiki, LARPy oraz zakładają wiedźmińskie szkoły, a w sieci pojawiają się dziesiątki amatorskich filmów inspirowanych grami i książkami. Niedawno zaś Netflix oświadczył, że (razem z polskim studiem Platige Image) wyprodukuje międzynarodowy serial w tym uniwersum.

Tutaj nie chodzi o pieniądze, sławę czy rozgłos – to sprawa honoru. Po cudownym czasie spędzonym z opowiadaniami, książkową Sagą, grami i komiksami poczuliśmy się zobowiązani do okazania wdzięczności dziełu i jego pierwszemu twórcy – Andrzejowi Sapkowskiemu. Uznaliśmy, że w tak popularnym i szeroko omawianym uniwersum wyraźnie brakuje fanowskiego filmu z prawdziwego zdarzenia. Tak narodził się pomysł nakręcenia “Pół Wieku Poezji Później”.

Kim jest Wiedźmin

Wiedźmin to genetycznie zmodyfikowany wojownik, trenowany od dziecka do zabijania potworów. Podczas szkolenia adepci poddawani są morderczym mutacjom wiedźmińskim (tzw. próbom i zmianom), wśród których najbardziej znana jest Próba Traw (większość wychowanków jej nie przeżywa). Wiedźmini zabijają potwory za pieniądze, jednak tym, co wyróżnia ich od pozostałych najemników, są nadludzka siła i zwinność, perfekcyjne wyszkolenie w walce mieczem (zwykle noszą dwa: stalowy i srebrny), niezwykle wyczulone zmysły oraz zdolność korzystania z zaklęć zwanych Znakami. Nieodłącznym rekwizytem wiedźmina jest medalion wyobrażający bestię danego cechu (Wilka, Kota, Gryfa, a w grach także: Żmii, Niedźwiedzia i Mantikory).

Świat Wiedźmina

Fabuła, zarówno książek, jak i gier, rozgrywa się w quasi-średniowiecznym świecie fantasy zamieszkałym przez ludzi oraz inne rasy – jak krasnoludy, elfy i niziołki. Dawno temu, w wyniku tzw. Koniunkcji Sfer, na świecie pojawiła się Magia oraz potwory. Mieszkańcy postanowili się przed nimi bronić, w wyniku czego utworzono szkoły dla wiedźminów, mających chronić bezbronnych ludzi przed niebezpieczeństwem. Pod koniec wydarzeń z Sagi (oraz gier) zabójców potworów jest coraz mniej – ich legendarni twórcy, Alzur z Mariboru i Cosimo Malaspina, tajemnicę dotyczącą mutacji wiedźminów zabrali ze sobą do grobu.

Większość wydarzeń z Sagi i gier rozgrywa się w Królestwach Północy trawionych nieustannymi wojnami domowymi i konfliktem z Cesarstwem Nilfgaardu. Głównym bohaterem jest najsłynniejszy zabójca potworów, Geralt z Rivii, mimo niechęci do polityki, mający niezwykły talent do mieszania się w brudne sprawy świata. Jego towarzyszami są m.in. bawidamek i trubadur, Jaskier, czarodziejki – Yennefer z Vengerbergu i Triss Merigold oraz przybrana córka wiedźmina, Ciri – Dziecko Starszej Krwi i prawowita następczyni tronu Nilfgaardu.

Zarys fabuły

Ćwierć wieku po pogromie rivijskim (ostatnich wydarzeniach z Sagi) zostaje zaatakowane Kaer Morhen, stare siedliszcze wiedźminów z cechu Wilka. Napaści przewodzi potężny wojownik – Agaius. Parę lat później z Aretuzy, świeżo odbudowanej szkoły czarodziejek, ucieka Ornella, podejrzewana o odnalezienie legendarnej Księgi Alzura. W pościg za renegatką rusza Triss Merigold. Z pomocą ma jej przyjść stary bard Jaskier, jego bękarci syn, Julian oraz poszukujący zemsty Lambert, ostatni zabójca potworów.

Bohaterowie

Parę słów o nas

Jakub Nurzyński (scenarzysta / reżyser) – student reżyserii w Warszawskiej Szkole Filmowej, wcześniej studiował filmoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Czterokrotny uczestnik konkursu 48 Hours Film Project. Wielki fan literatury fantasy. Wyreżyserował wiele amatorskich spektakli teatralnych. Jako asystent pracował m.in. z takimi reżyserami jak Krzysztof Lang czy Maciej Stuhr. Lubi eksperymentować z gatunkami filmowymi, jak np.: westernem, sci-fi, komedią i dramatem.

Jan Kawecki (producent wykonawczy / kierownik produkcji) – ukończył Akademię Filmu i Telewizji w Warszawie na specjalizacjach reżyseria oraz produkcja filmowa i telewizyjna. W ciągu sześciu lat pracy w branży filmowej prowadził dużo kampanii reklamowych oraz wyprodukował wiele spotów, teledysków i krótkometrażowych filmów, jak: “Głodny koń, chory pies, bite dziecko” (2015), postapokaliptyczny “Czarny szlak ebonitu” (2017).

Michał Wiśniowski (autor zdjęć) – absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi na Wydziale Operatorskim. W mediach pracuje niemal od dziesięciu lat, jako autor zdjęć i operator kamery wielu fabularnych i dokumentalnych produkcji filmowych. Na swoim koncie ma takie filmy, jak: krótkometrażowe sci-fi “Odium” (2012), “Południk zerowy” (2013), czy Brytyjski „The Great Escape” (2017),  dokumentalne “Solidarność według kobiet”(2014) a także międzynarodowy debiut fabularny – kanadyjski „The Wasting” (2017).

Brunon Hawryluk (scenarzysta / II kierownik produkcji) – studiował reżyserię na Akademii Multi Art w Krakowie oraz filmoznawstwo w Warszawskiej Szkole Filmowej. Ukończył różne warsztaty scenariopisarskie. Reżyser i producent teledysków, scenarzysta i headautor seriali telewizyjnych (m.in. docu-crime “Gliniarze” na Polsacie, 2016-). Reżyser takich krótkometrażowych filmów jak: sci-fi “Kopia” (2017) i fantasy horror “Cierpienie hrabiego Mortena” (2018).

i jeszcze trochę

Katarzyna Sałdak (kostiumograf) – współpracowała z wieloma warszawskimi teatrami, kreując kostiumy do spektakli. Stworzyła kostiumy do wielu filmów krótkometrażowych, jak np. “Wydech” (2014), “Słowik” (2015), “Przedział” (2016), a także do fabularyzowanego dokumentu pt. “Życie na krawędzi” oraz do nagradzanego pełnometrażowego “Diversion End” (2017).

Stanisław Mąderek (VFX supervisor) – ukończył PWSFTViT w Łodzi, w branży filmowej pracuje od ponad trzydziestu lat, jest uznawany za polskiego mistrza efektów komputerowych, sławę przyniósł mu zrealizowany w 2000 roku film krótkometrażowy „Stars in Black” parodiujący kultowe filmy science fiction.

Katarzyna Bonikowska (kompozytor) – LIZ KATRIN MUSIC – tworzy i wykonuje muzykę ilustracyjną, głównie do gier i filmów w klimatach fantasy, słowiańskich i sci-fi, opartą przede wszystkim na swoim wokalu o wielu barwach (od szamańskiego, bardzo niskiego altu, po delikatny, dziewczęcy sopran oraz brzmienia klasyczne). Śpiewa w językach konwencjonalnych jak polski, angielski, japoński, hiszpański, rosyjski i w językach fantastycznych jak dunmerski czy sindarin. Poza tym jest wielką fanką Wiedźmina. Gorąco zachęcamy do odwiedzenia jej kanału YouTube.

Nasze społeczności

Nasz fanpage na Facebooku ma ponad 14.000 polubień oraz obserwujących z całego świata (przy średnim zasięgu ok. 89.000 oraz aktywności fanów – 52.500), o naszym projekcie pisano wielokrotnie w głównonurtowych i niszowych mediach w Polsce (jak Gazeta.pl, Gazeta Wyborcza, Antyradio, Eska.pl, Onet.pl, Telemagazyn, Wprost, NaTemat, Noizz, Spider’s Web, a także: Eurogamer.pl, Gry-online.pl, NaEkranie i Kawerna) oraz za granicą (Pcgamer.com, Rolling Stone, Ferra.ru, Gamevicio.com, Press-start.com.au, Gamestar.de, Theenterprisedaily.com), co pozwoliło nam skupić wokół siebie potężne grono odbiorców.

Nasz kanał YouTube ma ponad 500.000 wyświetleń przy ponad 3.800 subskrybentów.

W ostatnich miesiącach intensywnie pracujemy nad poszerzeniem grupy followersów, m.in. poprzez stosowanie płatnych reklam na Facebooku, spotykając się z fanami na konwentach i festiwalach (jak Pyrkon, Warsaw Comic Con), występując w radiu, telewizji i na kanałach streamingowych (m.in. Radio Kampus, Polskie Radio, TVP Kultura, JaRock.pl), a także reklamując się u gamingowych YouTuberów (np. xLetalis, LastKnownMeal, Epic Music World, ProperBird).

Ponadto w najbliższym czasie planujemy wypuszczenie kilku nowych zwiastunów filmu oraz zwielokrotnienie promocji poprzez – intensywną kampanię na Facebooku, Instagramie oraz Snapchacie, kontakt z popularnymi YouTuberami i blogerami, a także reklamę w polskich i międzynarodowych mediach. Dzięki czemu przewidujemy, że nasz ukończony film trafi do wielomilionowej widowni na całym świecie (zaangażowaliśmy tłumaczy na języki: angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, rosyjski i holenderski, a to dopiero początek).

Pół Wieku Poezji Później na Facebooku

W gospodzie panował tłok i idący z nim w parze hałas. Ludzie siedzieli w grupach i gaworzyli, stukając kuflami, mlaskając dzisiaj podaną kaszą. Miejscowi korzystali z obecności wędrownego kupca i jego towarzyszki, zagadywali ich, pytali o wieści ze świata. Na stronie, w cieniu jednej z pował, siedziały dwie elfki. Jedna z nich rozmawiała z kobieciną, która jako jedna z nielicznych nie miała problemu z przedstawicielami starszych ras. Może dlatego, że wiekiem wcale im nie ustępowała? Druga była pochłonięta pracą.
'Co robisz?' - zapytała szeptem jej towarzyszka. Patrzyła na nią i na to co trzymała w dłoniach. 'Do czego potrzebujesz... to węgiel? A to kość?'
'Sza... usiądź na miejscu i nie rozglądaj się. Tak, to kość. Kręg zdechłego nad ranem psa. Nie rób takiej miny. Mówiłam ci o moich snach? O koszmarach co nawiedzają mnie co noc?'
'Pamiętam, ale... co zamierzasz z tym zrobić?' - wskazała wzrokiem na przedmioty.
'Kochana' - siedząca z nimi staruszka wzięła od elfki węgiel i kość. 'Źle to robisz. Źle piszesz. Patrz. Teraz jest dobrze'
Na grudzie węgla, pod znakiem przypominającym osiem par rąk wystających z okręgu, znalazła się ledwie widoczna inskrypcja. Elfki popatrzyły po sobie. Staruszka uśmiechnęła się.
'Teraz, w trzecią noc, gdy księżyc najjaśniej świeci na niebiesiach, skalecz się i krwią nakarm kamień. Następnie połóż go pod siennik, tuż przy głowie, a złe sny odejdą.' - wręczyła elfce matryce, czyli przedmiot zawierający magiczną formułę. 'Jeżeli nakarmisz go dostatecznie mocno, zyskasz kontrolę nad własnymi snami...'
Młoda elfka spojrzała na swoją towarzyszkę. Widziała zmianę w jej oczach i na jej obliczu. Starsza elfka uśmiechała się nieładnie. Bardzo nieładnie.
---
The inn was crowded and raucous. The people were sitting in groups and gabbling, tapping with their steins, slurping the graots served today. The locals used the presence of a travelling merchant and his lady companion to accost them, asked them about the news from the world. On the side, in the shade of one of the beams, there were two elven women sitting. One of them talked to a ladykin who, as one of the few, had no problem with the representatives of the elder races. Perhaps due to her age not being any less then theirs at all? The second one was absorbed with work.
"What are you doing?" Her companion asked with a whisper. She looked at her and at what she held in her hands. "Why do you need... is this coal? And is that a bone?"
"Shush... sit still and don't look around. Yes, it's a bone. A vertebra of a dog that died in the morning. Don't make such a face. Did I tell you about my dreams? About nightmares which haunts me every night?"
"I remember, but... what are you going to do with it?" She pointed with her eyes at the items.
"Dear," The old lady sitting with them took the coal and the bone. "You're doing it wrong. Don't write like this. Look. Now it's right."
On the coal lump, under a sign resembling eight pairs of hands protruding from the circle, there was a barely visible inscription. The elves looked at each other. The old woman smiled.
"Now, in the third night, when the moon shines the brithest on the sky, draw blood and feed the stone with some. Then put it underneath the bedtick, right beneath your head, and the bad dreams will vanish." She handed her the matrix, an object containing a magical formula.
"If you feed it well enough, you'll gain control over your own dreams...," the young elven girl looked at her companion. She saw a change in her eyes and in her visage. The elder elf was smiling ugly. Very ugly.
---
autor tekstu: Paweł Kępa (Wiedźmiński Szlak)
autor zdjęcia: Cezary Pomykało - Fotograf
autor tłumaczenia: Alek Mazurek
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz oryginalny post

'Coście mówili?' - wiedźmin doskoczył do siedzącego pod okapem chłopa, poderwał go z pniaczka, na którym ów siedział. 'Jeszcze raz! Kto tędy przejeżdżał?! Mówcie!'
'Puśćcie, panie wiedźmin, puśćcie bo się zatchnę' - chłop zamachał rękoma, a gdy Lambert go puścił, złapał się za szyję. 'Mości panie... bo się zatchnę...'
'Zatchniesz się jak zaraz nie zaczniesz gadać! Mów!'
'Już, już, tylko rozmasuję gardło boście mocarni są w ręce... A com widział to zaraz powiem, tylko dajcie mi przepłukać gardło, bo strach mnie ścisnął za mocno'
Wiedźmin skinął na stojącego nieopodal Juliana, wskazał na przytroczony do jego pasa bukłak. Chłopak pojął w lot i podał naczynie.
'Dzięki wam młody panie' - chłop przyjął bukłak i od razu przyssał się doń. 'Dobry ten miód!' - zamlaskał, gdy łapał oddech...
---
"What did you say?" The Witcher leaped to the peasant sitting under the overhang, he grabbed him and pulled him up from the tree stump he was sitting on.
"Once more! Who passed through here?! Speak!"
"Let go, lord witcher, let go or I'll become mute" the peasant was waving his arms, and when Lambert unhanded him, he grabbed himself by the throat.
"Honourable sir...I'll become mute..."
"You'll become mute if you won't talk right now! Speak!"
"Alright, alright, let me just rub my throat, cause you're mighty with your hands... What I saw, I'll say in a moment, just let me wash my throat down, for fear squeezed it too tight."
The witcher motioned to Julian standing nearby, he pointed on the bota strapped to his belt. The boy got the idea instantly and passed it.
"Thank you, young lord," the peasant took the bota and sucked it as if he have not drink for ages.
"That's some good hydromel!" He smacked when catching his breath.
---
Autor tekstu: Paweł Kępa, Wiedźmiński Szlak
(dialog inspirowany: H.Sienkiewicz "Ogniem i Mieczem)
Autor zdjęcia: Cezary Pomykało
Autor tłumaczenia: Alek Mazurek
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz oryginalny post

'Wreszcie się spotykamy, czarownico' - powiedział szorstkim, nieprzyjemnym głosem. Mężczyzna był wysoki, żeby nie powiedzieć wielki niby góra, i szeroki w barach jak wrota dopiero co mijanych ruin. Patrzył na skrępowaną czarodziejkę oczami, w których tliło się zło.
'W rzeczy samej, masz mnie.' - nie dała się zastraszyć, wręcz przeciwnie, ten potężny mężczyzna budził w niej niepokojącą fascynację. 'To jak mnie użyjesz zależy wyłącznie od ciebie, mój oprawco' - w jej spojrzeniu znalazło odbicie podniecenie i pragnienie, i coś jeszcze, pewna cudowna myśl.
"Będziesz, oj będziesz cudownym narzędziem, mój miły olbrzymie" - zaśmiała się w myślach widząc, jak jej wzrok i to co zobaczył przypadło mu do gustu.
'Nie wiesz o co prosisz...' - w jego głosie zabrzmiało jednak coś niebezpiecznego, coś jak zgrzyt metalu o metal, jak...
---
'We finally meet, witch," he said with a harsh, unpleasant voice. The man was tall, or rather huge as a mountain, and his shoulders were as broad as the gates of the ruins they were just passing. He was glaring at the tied up sorceress with eyes of smouldering evil.
"Indeed, you've got me," she did not let him intimidate her; on the contrary, this mighty man awakened some kind of unsettling fascination in her.
"How you'll use me, depends but on you, my carnifex," in her glare, an excitement and a desire drew their dark reflection, as well as something else, a glorious idea.
"Oh yes indeed, you shall be a wonderful tool, my sweet hulk," she laughed in her spirit seeing her glance and what he had seen commend him.
"You don't know what you're asking for...", in his voice there was yet something precarious, something like the cling of a striking metal, something like...
---
Autor tekstu: Paweł Kępa (Wiedźmiński Szlak)
Autor zdjęcia: Cezary Pomykało (Cezary Pomykało - Fotograf)
Autor tłumaczenia: Alek Mazurek
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz oryginalny post

Co dotąd zrobiliśmy

Nasz projekt jest w trakcie realizacji już od roku 2015. W ciągu blisko trzech lat zbierania środków oraz produkcji “PWPP” przeszło niesamowitą przemianę.

Co już zrobiliśmy?

  • Zebraliśmy profesjonalną ekipę składającą się z doświadczonych filmowców pracujących na co dzień w branży artystycznej. Łącznie przewinęło się ponad 150 członków ekipy.
  • Zaangażowaliśmy obsadę aktorską (blisko 100 osób, w tym statystów), w której znalazły się takie gwiazdy srebrnego ekranu, jak Zbigniew Zamachowski (“Ogniem i mieczem”, “Pianista”), Mariusz Drężek (“Płynące wieżowce”), Magdalena Różańska (“Dziewczyna z szafy”), Andrzej Strzelecki (“Klan”, “W pustyni i w puszczy”) oraz młodych utalentowanych aktorów: Marcin Bubółka (“Milczenie polskich owiec”), Kamila Kamińska (“Najlepszy”), Maria Sobocińska (“Wołyń”) i Bartosz Wesołowski (“Belfer”).
  • W realizacji scen walk wspiera nas Rycerska Kadra Polski oraz zespół zawodowych kaskaderów, przygotowujących naszych aktorów do scen walki.
  • Zakupiliśmy, wykonaliśmy i/lub wypożyczyliśmy większość potrzebnych materiałów inscenizacyjnych: rekwizyty, elementy scenografii, kostiumy, uzbrojenie, sprzęt filmowy oraz oświetleniowy.
  • Zrealizowaliśmy 16 dni zdjęciowych w takich lokacjach jak Warownia Wikingów Jomsborg w Warszawie, Skansen w Kuligowie czy ruiny Pałacu Łubieńskich w Okuniewie.

Obecnie przygotowujemy się do ostatniej tury zdjęć, która planowo odbędzie się na przełomie listopada i grudnia 2017 w piwnicach Twierdzy Modlin. Dokładna data premiery “Pół Wieku Poezji Później” zostanie ogłoszona już wkrótce. Film będzie do obejrzenia w całości za darmo na kanale YouTube.

Nasi darczyńcy

“Od fanów dla fanów” – to od początku nasze credo i motto. I w przypadku naszego filmu sprawdza się ono w 100% – nigdy nie weszlibyśmy na plan, gdyby nie pomoc naszych Darczyńców.

Na portalu crowdfundingowym Polak Potrafi (przy pomocy aż 561 fanów) zebraliśmy 48.365 PLN (szczególnie dziękujemy Katarzynie Bonikowskiej, Magdalenie Deryng, Arturowi Paprockiemu, Krzysztofowi Teperowi oraz Błażejowi Wolańczykowi).

Na portalu crowdfundingowym Indiegogo udało nam się zebrać 8.370 USD od 236 wspierających z całego świata (serdecznie dziękujemy Nathanowi Albury, Grzegorzowi Bonikowskiemu, Jimowi Gladstone, Piotrowi Kociubińskiemu oraz ProperBird).

Dlaczego warto nas wesprzeć

Cała nasza ekipa pochodzi z Polski, kraju w którym Wiedźmin został wymyślony.

W naszym filmie chcemy w pełni oddać słowiańskiego ducha wiedźmińskiego uniwersum – zarówno w muzyce, dialogach (które będą po polsku z napisami w wielu wersjach językowych), prawdziwych średniowiecznych sceneriach, ręcznie szytych kostiumach oraz zbrojach i broni wykonanych przez rzemieślników zajmujących się rekonstrukcją historyczną.

Najważniejsza dla nas jest nie tylko emocjonująca fabuła, ale także realizm i sztuka filmowa – dlatego korzystamy z profesjonalnego sprzętu filmowego i oświetleniowego, tradycyjnych efektów specjalnych, ale również, kiedy mamy do czynienia z wiedźmińskimi Znakami, czy magią – z komputerowych efektów VFX.

Jeśli są Państwo zainteresowani współpracą / patronatem / wsparciem przy tworzeniu filmu “Pół Wieku Poezji Później”, prosimy o kontakt za pośrednictwem formularza kontaktowego. Każda pomoc jest mile widziana, a każda dodatkowa złotówka pozwoli nam na rozbudowę tego i być może kolejnych projektów…

Skontaktuj się z nami już teraz

Loading...

Partnerzy strategiczni

Partnerzy i Patroni